Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomalos osady Chlewo, Łódź. Przekręciłem już z BIKEstats 29758.89 kilometrów w tym 9317.12 po wertepach Jeżdżę z prędkością średnią 20.62 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Nie mam rowerów...

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomalos.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

Mini 0-50km

Dystans całkowity:4078.78 km (w terenie 1599.02 km; 39.20%)
Czas w ruchu:199:38
Średnia prędkość:20.36 km/h
Maksymalna prędkość:48.70 km/h
Maks. tętno maksymalne:186 (97 %)
Maks. tętno średnie:151 (76 %)
Suma kalorii:1850 kcal
Liczba aktywności:174
Średnio na aktywność:23.44 km i 1h 09m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
34.50 km 16.00 km teren
01:34 h 22.02 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Nad Wartę przez Wartę

Wtorek, 17 października 2006 · dodano: 17.10.2006 | Komentarze 3

Nad Wartę przez Wartę
Dziś pobudka nieco później bo około 6:00, szybkie śniadanko, rzut oka za okno... szron, trzeba będzie przyodziać jedną warstwę ubrań więcej. Trochę się grzebałem jeszcze z kołem bo podczas próby dopompowania niechcący spuściłem całe powietrze. Postanowiłem popedałować w kierunku rzeki Warty. Żeby nad nią dojechać udałem się przez miasto Warta :)

Przed mostem


Za mostem


Kawałek w dół rzeki



Vmax=35.8

Dane wyjazdu:
27.10 km 7.00 km teren
01:11 h 22.90 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Porannie. Przez Sędzimirowice do Lipki,

Niedziela, 15 października 2006 · dodano: 15.10.2006 | Komentarze 0

Porannie. Przez Sędzimirowice do Lipki, Potem znowu do Sędzimirowic ale przez Skalmierz i do domu przez Morawki. Potem jeszcze rundka przez las świnicki. Vmax=31.9

Dane wyjazdu:
14.90 km 5.00 km teren
00:35 h 25.54 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Kródka jazda przed wiczorkiem,

Sobota, 14 października 2006 · dodano: 14.10.2006 | Komentarze 0

Kródka jazda przed wiczorkiem, do Gaci Kaliskiej, potem do lasu i do domu przez Waliszewice, Vmax=31.1

Dane wyjazdu:
35.10 km 4.00 km teren
01:30 h 23.40 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Zbiornik Murowaniec

Piątek, 13 października 2006 · dodano: 13.10.2006 | Komentarze 2

Zbiornik Murowaniec

I dziś też pobudka grubo przed świtem, herbatka, kanpka z miodem i na rower. Wybrałem się zobaczyć zbiornik zaporowy małej retencji Murowaniec. Kilka obrotów korbami wystarczyło, żebym sobie uświadomił, że dziś jest chłodniej niż wczoraj. Dopiero po kilku kilometrach zrobilo mi sie nieco cieplej. Ze względu na gardzo gęstą mgłę po tych kilku kilometrach byłem też cały pokryty drobnymi kropelkami, wyglądałem jak bym spleśniał :). Po następnych kilku kilometrach złapałem tyle wody, że zaczęła ona po mnie zciekać.



Właściwie to nie wiedziałem gdzie jest zbiornik, który jechałem zobaczyć, bo to nowy zbiornik i na mapach go jeszcze nie ma, widziałem tylko tak mniej wiecej. Pojechałem przez Koźminek i Osuchów w kierunku Kamienia, i...

...trafiłem prosto na tamę.



Jednak ze względu na gęstą mgłę niemogłem obejrzeć sobie zbiornika, zresztą nie bardzo było co oglądać bo woda była spuszczona. Nie było widać też wschodu słońca. Objechałem pusty zbiornik do dokoła i wróciłem do domu przez Emilianów i Koźminek.



Vmax=34.0, słaba średnia jak na asfaltowa nawierzchnię, nie mogłem się jakoś rozruszać.


Dane wyjazdu:
43.70 km 15.00 km teren
01:52 h 23.41 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Podobie jak wczoraj wstałem

Czwartek, 12 października 2006 · dodano: 12.10.2006 | Komentarze 6

Podobie jak wczoraj wstałem przed świtem i poszedłem popedałować. Wydrukowałem jeszcze mapke z rana bo nie chciałem jechac znanymi mi drogami (przynajmniej częściowo). Tym sposobem pojechałem przez Goszczanów do Kaszewa, gdzie skręciłem na Klonów. W Klonowie doścignęło mnie pragnienie ale poratowałem się jabłkami (pycha malinóweczki (=:). Za Klonowem miałem spotkanie z żurawiami o wschodzie słońca - super sprawa.





Przez tereny łąkowe...


...kierowałem się na Miłkowice...


...gdzie dojechałem do Zb. Jeziorsko


Żeby nie było nudno wróciłem przez Wilczków i Ziemięcin
Vmax=41,6
.

Dane wyjazdu:
30.10 km 9.00 km teren
01:17 h 23.45 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Chcialem przetestować nową czapkę,

Środa, 11 października 2006 · dodano: 11.10.2006 | Komentarze 0

Chcialem przetestować nową czapkę, nogawki jesienne i gatki, potrzebny mi był do tego chłodek więc wyruszyłem przed świtem. Rano miałem troche kłopotów (znowu) z wiekowym już licznikiem Sigma BC800, ale kilka czułych słówek i kilka, nazwijmy to mniej czułuch, i jakoś zrozumiał o co mi chodzi :).

Trasa: dom - Goszczanów - Wroniawy - Karolina - las sokołowski - Sokołów - Sulmów - Wola Tłomakowa - dom.

Test wypadł pozytywnie :) Vmax=41.9.

Dane wyjazdu:
17.40 km 8.00 km teren
00:55 h 18.98 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Po okolicy, cos dla

Niedziela, 8 października 2006 · dodano: 08.10.2006 | Komentarze 0

Po okolicy, cos dla ciala po niedzielnej rozpuscie kulinarnej.

Dane wyjazdu:
34.30 km 17.00 km teren
01:33 h 22.13 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

z Sieradza do domu,

Czwartek, 28 września 2006 · dodano: 28.09.2006 | Komentarze 0

z Sieradza do domu, trasa niestandardowa bo do Baszkowa łąkami przy rz. Warcie, była gesta mgła gdzies do wysokości 1m, fajnie sie jachalo, tylko troche mokro. Vmax=36

Dane wyjazdu:
25.00 km 8.00 km teren
01:10 h 21.43 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Wtorek, 19 września 2006 · dodano: 19.09.2006 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
10.00 km 0.00 km teren
00:30 h 20.00 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

dane szacunkowe, bo mialem

Czwartek, 7 września 2006 · dodano: 07.09.2006 | Komentarze 0

dane szacunkowe, bo mialem tylko do sklepu wiechec i nie mielam licznika